Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
52 posty 0 komentarzy

Ja, Gwiazdowski

Robert Gwiazdowski - http://www.blog.gwiazdowski.pl/

USTAWKA W ŁODZI

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W Rzepie popełniłem kolejny felieton. I jak zwykle spadły na mnie gromy.

A napisałem, że „w  poniedziałek byłem w Łodzi na „ustawce”. Nie kiboli Widzewa i ŁKS - oni są bardziej uczciwi i dbają o równowagę sił. „Ustawkę” zrobili związkowcy z Zakładów Wodno Kanalizacyjnych, który ma zostać sprywatyzowany.

Podejrzane było już samo zaproszenie – na debatę. Bo w ostatnim punkcie porządku obrad przewidziano „podjęcie uchwały przeciwko prywatyzacji”. Wynik debaty był już z góry znany. Ale razem z Panią Profesor Fornalczyk próbowaliśmy stawić czoła. Moje szczęście, że Pani Profesor też była, bo mnie samego to by pewnie pobili. Nie siłą argumentu, tylko argumentem siły. Argumenty były takie: kapitalista żeby zwiększyć zyski zmniejszy zatrudnienie, podwyższy ceny wody i/lub pogorszy jej jakość.

W wiecu wziął udział nawet Pan profesor z SGH. Powiedział, że czytał paru noblistów i jemu n ikt wody z mózgu nie zrobi, bo on wie, że tu chodzi tylko o kasę – ale on nie będzie wnikał jaką i dla kogo bo on jest obiektywnym przedstawicielem nauki. Co prawda sam ma niewysoką pensję, ale zna kilku bankowców i jakby pozwolono mu ZWiK kupić, to dostałby od znajomego „Kazia” kredyt  i mając już taką kurę znoszącą złote jajka robiłby co chciał. Ciekawe, czy Grekom kredyty też Pan Profesor u „Kazia” załatwiał?

Zgodnie ze sprawdzoną zasadą faktami nikt nie zawracał sobie głowy. Skoncentrowano się na emocjach. A fakty są takie, że na przykład w Tarnowskich Górach gdzie miejscowy ZWiK został sprywatyzowany wielkość inwestycji na głowę mieszkańca była 2,5 razy wyższa niż w Łodzi, a taryfa za wodę w latach 2008-2011 wzrosła dwukrotnie mniej (odpowiednio 24% i 50%). Ale jak powiadał Wielki Językoznawca i zwolennik własności społecznej – Józef Stalin – jeśli fakty przeczą teorii, tym gorzej dla faktów.

Pracownicy obawiają się zwolnień. Pewnie niektórzy czują, że są w firmie niepotrzebni – jak to często w zakładach uspołecznionych bywa. Potrzebni niczego nie muszą się bać z tej prostej przyczyny, że kapitalista jest chciwy i chce zarabiać. Sam kapitał, ziemia i maszyny mu nie wystarczą! Potrzebuje pracowników, żeby ich niecnie wykorzystać! Powody do obaw mogą mieć związkowcy – bo związków w łódzkim ZWiK jest 5! Wolny rynek jest bowiem dla działaczy, a nie dla kapitalistów. Ale skoro gdy nie ma w zakładzie wstrętnych kapitalistów – to po co w nim związki zawodowe?

Dysonans poznawczy uczestnicy antykapitalistycznego wiecu mogli mieć słuchając emerytowanej pracownicy, która narzekała, że były prezydent pozatrudniał w zakładzie kolesi! No bo jak ZWiK zostanie sprywatyzowany to już nikt kolesi żadnego prezydenta zatrudniał nie będzie.”

Jako, że felieton ma jedynie 2,5 tys. znaków nie mogłem napisać więcej. Na przykład tego, że prywatyzowany ma być jedynie operator!!! Bo infrastruktura i ujęcia wody mają pozostać własnością Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej!!! A ta prywatyzowana nie będzie. I wszyscy w Łodzi to wiedzą. A jednak protestują!

P.S. Nie reprezentuję w tym procesie interesów żadnego inwestora! Nawet nie wiem, kto nim będzie. Jakbym reprezentował, to nie pisałbym felietonów – ani w Rzepie, ani na blogu. Chodzi o zasadę. Własność prywatna jest lepsza od państwowej – ergo niczyjej.

KOMENTARZE

  • Panie Gwiazdowski, polacy już poczuli cudowne przymioty prywatyzacji np. Telekomunikacji
    hihihi... Francuzi wykupili naszą TP SA i co??? internet najdroższy na świecie, rozmowy telefoniczne też kilkukrotnie droższe niż we Francji. Więc o jakich korzyściach dla Polaków Pan pie...rzysz ??? Prywatyzacja w Polsce= najdroższe ceny i dojenie narodu polskiego na Maxa.
  • @rom 18:14:45
    To ciekawe co piszesz. W UK od Virgin za neta samego płaciłem 16 a po okresie promocyjnym 25funtów. W Polsce mam za 99zł netto neta i telefon nielimitowany na stacjonarne i 30min na komóry. Co prawda w netii ale na łączu TPSA. Inną sprawa jest, że sprzdaż obcemu państwu (France Telekom-jest państwowy) monopolisty komunikacyjnego, to nie żadna prywatyzacja. O wzgledach natury bezpieczeństwa narodowego nie wspomnę. To o czym Waść piszesz, to nie prywatyzacja tylko wał o takiej nazwie. Wystarczy wspomnieć o 15% dla załogi danej firmy, która za PRL powstawała z pracy wszystkich. Temat rzeka.
  • @Robert Gwiazdowski
    A ja bym chętnie z Panem podyskutował o prywatyzacji na poważnie. Bez dogmatów w rodzaju "prywatne zawsze lepsze" ale i bez zbytecznych emocji.
    Na podstawie rzetelnych opracowań naukowych (np. profesor M. Jarosz ze współpracownikami), można uzasadnić, że przymiotnik "złodziejska" w stosunku do polskiej prywatyzacji jest słuszny.
    Każda ideologia jest szkodliwa - także ta każąca wszystko prywatyzować.
    Podam jeden prosty przykład znany mi z autopsji.
    Na Podkarpaciu dokonano masowej prywatyzacji transportu osobowego. W gęsto zaludnionych obszarach (wzdłuż E4) spowodowało to sadek cen biletów i zwiększenie częstotliwości przejazdów (konkurencja bus-ów). Czyli - zgodnie z pańskim przekonaniem.
    Ale Podkarpacie to także Bieszczady. Tam efekt był nieco inny. Prywatni przewoźnicy przejęli transport na części linii, bardziej opłacalnych. Dla PKS'u spadek ilości pasażerów spowodował konieczność likwidacji części linii. Wskutek tego część wiosek została odcięta od świata.
    Oczywiście to można by rozwiązać także w oparciu o prywatne firmy. Ale dogmat prywatyzacji wiąże się także z innym przekonaniem, że do prywatnych firm państwo nie ma się wtrącać. Dla porównania: w USA przed podziałem AT&T państwo tolerowało monopol tej firmy w zamian za gwarancję przyłączenia każdego do sieci po porównywalnym koszcie.
  • @Czarny Jacuś 18:46:07
    Kiedy dowiedziałem się, że w czasach PRL "aferze mięsnej" orzeczono kary śmierci, uznałem to za szczyt barbarzyństwa. Kara śmierci w sprawach gospodarczych? To się wydawało straszne. Do czasów prywatyzacji TP S.A.
  • Hucpa liberalna w Łodzi
    Warto zapoznać się z komentarzami do tego kuriozalnego felietonu
    http://blog.rp.pl/gwiazdowski/2012/02/07/zwiazkowa-ustawka/

    Byłem na tym spotkaniu w spawie ZWiK w Łodzi. To rzeczywiście miała w zamiarze być ustawka, tylko że z udziałem talmudycznego, mantrycznego liberała Gwiazdowskiego, któremu w sukurs przyszła pani prof. A.Fornalczyk. Ta ostatnia zachowała się z właściwą swojej nacji arogancją wobec zaproszonego eksperta, prof. Grzymały ze SGH.

    Nie udało się, gdyż czas 'prywatyzacyjnych" - czyt. korupcyjno -złodziejskich przejęć już dobiega końca. Nie ma już co ukraść, albo wzrasta powszechna świadomość intencji i działań "prywatyzatorów". Nawet nie pomaga maskująca niegodziwość nazwa przywołująca A.Smitha na patrona hucpiarzy i zwykłych złodziei narodowego mienia.

    Dorobkiem wspomnianej pani prof. Fornalczyk jako prezesa Agencji Antymonopolowej było to, że w czasie gdy świat kapitalistyczny koncentrował kapitał i powoływał struktury koncernowe lub oligopolistyczne, ta pani niszczyła proces koncentracji rodzimej przedsiębiorczości otwierając drogę wchodzącym do polski międzynarodowym korporacjom tworzącym struktury para monopolistyczne w Polsce.
  • "bo mnie samego to by pewnie pobili"
    Miałby Pan WIELKIE SZCZĘŚCIE gdyby się na tym skończyło. Ludzie zaczną wieszać, wbijać na pale prywatyzatorów i proszę o tym pamiętać pojawiając się w przyszłości bez batalionu ochrony (najlepiej cała jednostka GROM) na takich "imprezach". Ludzie nie interesuje sam bieżący kontekst danej prywatyzacji, wystarczy samo to że jest Pan liberałem-zwolennikiem znaczy się tych PRZEKRĘTÓW, czyli kimś nie lepszym od nazisty czy komunisty, a wręcz znacznie gorszym.

    Na bazie doświadczeń III RP śmiało można uznać że przedsiębiorstwo w obecnym kształcie miękko reformowane (likwidacja etatów po odejściach naturalnych) będzie lepiej funkcjonować, niż po tzw prywatyzacji i interes mieszkańców będzie lepiej mimo wszystko realizowany. Taniej.

    "Własność prywatna jest lepsza od państwowej – ergo niczyjej."

    Wg Pana. Jest to własność Suwerena i to w postaci tam społeczności lokalnej konkretnego miasta. Ci ludzie posiadają owo przedsiębiorstwo, a Pan chce żeby wziął je jakiś złodziejski SKURWYSYN np z Izraela i zdzierał z ludzi 3 razy większe opłaty poprzez różne sztuczki. To jest wg Pana wolny rynek i po co kult rynku, czemu ma to służyć, a raczej CZYIM INTERESOM, konsumentów, czyżby? Na pięć tekstów jeden pochwalam, za inne mógłbym nawet chyba zabić ;) przynajmniej ciężkim słowem.
  • @Jerzy Wawro 20:14:38
    Prywatyzacja PKS i komercjalizacja linii dla busiarzy spowodowała w całym kraju ich degradację. Słowem ZNACZNIE LEPIEJ było za komuny, nieźle było do AWS tu i ówdzie np u nas w powiecie oświęcimskim. Później szlak trafił wszystko. Teraz busy jeżdżą kiedy im się spodoba, a nie wszyscy mają samochody, poza tym chyba powinna istnieć alternatywa, może nie???

    Nowa Polska powinna odtworzyć PKS i PKP państwowo-samorządowe, na poważnie to twierdzę. Z mojej parafii nie sposób bezpośrednio dojechać busami czy PKS do sąsiednich stolic powiatów. Czy to jest curva normalne??? Gdzie mają ludzie pracować, jak dojechać do szkół, miejsc pracy, zakupów? Tak jest w całej Polsce. Te miasta i miasteczka cierpią na brak klientów, a ta biedota swoją masą mogłaby je podratować. Niech każdy zostawi choćby 50zł.

    Transport publiczny w wersji standard powinien być DARMOWY z podatków utrzymywany. Nie ma innej rady. Gdyby to był kokosowy interes... to nie brakowałoby chętnych.
  • @Marek Kajdas 01:58:11
    Nowa Polska powinna odtworzyć PKS i PKP państwowo-samorządowe.Zgoda. TRansport PKS i PKP jest jak żyła w organiżmie
    państwa. Brak tego powoduje zawał państwa jako takiego.Nie ma transporu, nie ma życia dla państwa. To proste ale jak trudne do zrozumienia. Pozdrawiam.
  • @kanton,@Marek Kajdas
    Trudne do zrozumienia, bo ludzie tacy jak R. Gwiazdowski nie dojeżdżają co dzień do pracy publicznymi środkami transportu. Co najwyżej metrem w W-wie. A słyszał ktoś protesty przeciw wydawaniu publicznych pieniędzy (także z budżetu centralnego) na metro?
    Tak samo jest z wieloma innymi rzeczami. Na przykład praca fizyczna po 65 roku życia w wielu przypadkach może być prawdziwą udręką. Ale co to obchodzi facetów którym całe życie płacą za takie liberalne p*lenie.... Przecież im nawet po 70-tce będzie żal się rozstać z rolą nawiedzonego proroka. Liberalizm to piękna rzecz. O ile umiesz się ustawić wśród tych wygranych :-)
  • @Marek Kajdas 01:58:11
    Tak sie trochę otarłem o temat ów transportu ladowego i znów Waść z analizą 'zalewusowałeś'. Przeczytaj co trzeba w Polsce spełniac by ludzi wozić. Chciałem odpalić taki biznes, bo faktycznie jest lipa z tymże. Więc jako chciwy kapitalista postanowiłem na tym zarobić. Po 15 minutach dałem sobie spokój! Abstrachuje od idiotyzmu, że zakładając taka firme nie mogę autobusu od razu w koszty wrzucić tylko go musze amortyzować nie wiadomo jak długo. PKP to juz w ogóle kuriozum! W uk nie ma państwowych kolei i wszystko działa jak w zegarku dopóki...... 'lewusy' ze związków nie zastrajkują! PKP celowo się źle zarządza. Czas pokarze w czyim interesie. Stawiam na DB. Tam gdzie sa prywatne koleje nie ma takich wielkich dworców ze stojącymi na nich bez sensu pociagami. W godzinach nocnych tylko nieliczne są otwarte (te, które daja zysk). Pociąg pojeżdża, zabiera ludzi i odjaz jak autobus po 2-5 minutach-nawet ekspresy, bo kapitalista, właściciel Virgin (ekspresy również) zarabia na nich jak jeżdżą a nie stoją i najchętniej zgarniałby pasażerów w biegu by za postój na dworcu nie bulić. W UK nie widziałem przejazdu kolejowego, bo taniej i bezpieczniej zbudować wiadukt niż zatrudniać tysiące drużników. PKP sprywatyzowano? Kiedy? Podzielono na spółeczki państwowe czyli przechowalnie dla kolesiów. itd.itp. ufffff.
  • @kanton 06:24:14
    Transportu nie ma? A tiry? A tysiące małych jednoosobowych przewoźników? Po prostu się nie opłaca albo jest to obwarowane takimi przepisami by ci się odechciało. Licencje, koncesje, viatolle, paliwo w kosmicznych cenach. Nowa Polska to powinna znieść i dac ludziom zarabiac na transporcie, a nie reaktywować atrapy transportu, które będą zarządzane przez polityków nie włascicieli przedsiębiorców, którzy inwestują i ryzykuja własy majątek. A później jeszcze takie wydrenowanego i oskubanego przez partyjniactwo trupa dotuj z podatków, bo przecież nie wolno biednych 100 dyrektorów zwolnić!
  • @Jerzy Wawro 09:20:32
    'Liberalizm to piękna rzecz. O ile umiesz się ustawić wśród tych wygranych :-)'- umiałby to każdy nieleniwy, gdyby nie musiał na garbie nosić innych. Przecie z tego to wynika! Jerzy, mejmy chociaż sytację-nieteoretyczną- taka jak w usa (pisze o transporcie). Galon za 3,5usd i auta w cenie 1/2 jak u nas. Wiesz co się dzieje? Na przystankach mozesz przebierac w kolorach autobusów, że o taksówkach nie wspomnę, pod warunkiem, że cena za 1km nie będzie ustalana przez ratusz, jak teraz a decydentów w tej sprawie nie trzeba bedzie utrzymwać-niech ida na taxi zarabiać! To biurokracja i niezliczone podatki niszczą ten kraj i upadlaja obywateli. 1,5 mies w roku marnuję na wypełnianie i przygotowywanie najróżniejszych dokumentów! Zamiast zajmować się tym co potrafię czyli robieniem pieniedzy. Wyobraź sobie kopacza rowów, który w ciągu dnia przez godzinę wypełnia dokumnet jak bedzie ten rów kopał. To jest rzeczywista katastrofa! Wiesz dlaczego mam czas żeby tu pisac te pierdoły a kapitał gnije zamiast pracować i tworzyć miejsca pracy? Bo mi się q.....a nie opłaca za nic zabierać! A chętnie zarobiłbym na Ferarri na przykład.
  • @Marek Kajdas 01:58:11
    'Transport publiczny w wersji standard powinien być DARMOWY z podatków utrzymywany. Nie ma innej rady. Gdyby to był kokosowy interes... to nie brakowałoby chętnych.' Mniemam, że będziesz pierwszym chętnym, na którego ten podatek transportowy nałożą. Pytam się ciebie. Czy wprowadzamy od jutra podatek na darmowy transport np. 20zł na łeb miesięcznie i taka 5 osobowa rodzina buli 100zł co miesiąc, by twój pomysł zrealizować. Albo lepszy pomysł dla bolszewika jak ty idealny! Pójdźmy do Czarnego Jacusia powieśmy go z całą rodziną a za zagrabiony majątek kupimy ze 3 autobusy? Ostrzegam, ze będę strzelał. Jak myślisz ilu padnie za te 3 autobusy? Ale ch.....j tam z nimi. Dobro ogółu najważniejsze!
  • @Czarny Jacuś 14:24:50
    1. Nawet Brytyjczycy doszli do wniosku (po kilku spektakularnych katastrofach), że prywatyzacja kolei to była przesada.
    2. Gdyby udało się z garba zrzucić przynajmniej propagatorów liberalizmu, to byłoby lżej ;-).
    3. Nie żyjemy w raju i sytuacja w której wszyscy sobie poradzą jest nierealna. Im więcej liberalizmu (tego realnego, a nie książkowej utopii), tym więcej osób wymaga wsparcia. To z kolei stanowi pożywkę dla socjalistów i tak sobie żyją w symbiozie te dwie nacje, żerując na reszcie społeczeństwa.
    4. Biurokracja jest potrzebna wspomnianym ideologom jak powietrze. W niby konserwatywnej gazecie (dla mnie gorszej od "Trybuny Ludu" - bo komuniści przynajmniej nie udawali kogoś innego) "Rzeczpospolita" od lat wypominano lenistwo Tuskowi, podając zestawienia jak mało ustaw uchwalono w ubiegłej kadencji! Kiedy w 1990 roku zacząłem działalność gospodarczą, mogę śmiało powiedzieć, że nie musiałem znać prawie żadnych przepisów (poza umiejętnością prowadzenia książki przychodów i rozchodów - instrukcja była na okładce). Ponieważ robiłem oprogramowanie dla przedsiębiorstw, po kilku latach znałem praktycznie wszystkie podstawowe zasady działania firmy. Od tamtej pory uchwalono tysiące ustaw i mimo iż moja wiedza wzrosła, wiem, że jestem kompletnym ignorantem. Przełom nastąpił chyba wraz z wprowadzeniem VAT. Zgadzam się z liberałami (a w szczególności z R. Gwiazdowskim) w jednym: to jest nie do zaakceptowania. Gdyby to ode mnie zależało, zlikwidowałbym większość przepisów w jeden dzień. Jednak sposób w jaki liberałowie do tego podchodzą gwarantuje nam, że nigdy to nie nastąpi :-(.
    5. Rozwiązanie stanowi wyłącznie społeczna gospodarka rynkowa, która z jednej strony odrzuca utopię samoregulującego się rynku, a z drugiej zrywa z ideą państwa opiekuńczego.
  • @Jerzy Wawro 15:12:43
    '5. Rozwiązanie stanowi wyłącznie społeczna gospodarka rynkowa, która z jednej strony odrzuca utopię samoregulującego się rynku, a z drugiej zrywa z ideą państwa opiekuńczego.' -Społeczna zrywajaca z ideą państwa opiekuńczego? Rynkowa odrzucająca utopię samoregulującego się rynku? Nie rozumiem. Możesz na jakimś przykładzie sprecyzować jak miałoby, to wygladać?
  • @Jerzy Wawro 15:12:43
    2. Gdyby udało się z garba zrzucić przynajmniej propagatorów liberalizmu, to byłoby lżej ;-).- nie sądzę by jakikolwiek propagator liberalizmu siedział na twoim garnuszku. To jest w sprzeczności z liberalizmem, wolnym rynkiem i wolnością samą w sobie. Chyba, że masz na myśly lyberałów z PO czy nie daj Bóg od POlikota;)
  • @Czarny Jacuś 15:29:50
    Mógłbym - na przykładzie niemieckiego ordoliberalizmu:
    http://jurekw.salon24.pl/tag/19,niemcy
  • @Czarny Jacuś 15:42:37
    A niby z czego się propagandyści liberalizmu utrzymują?
    Gdyby nie państwo, które można doić, ta ideologia nie miałaby sensu.
    Tu nie ma żadnej sprzeczności.
    Odbywa się to albo wprost (poprzez państwowe uczelnie na których mają posadki), albo pośrednio (poprzez tzw. eksternalizację kosztów).
  • @Jerzy Wawro 16:26:34
    'A niby z czego się propagandyści liberalizmu utrzymują?'-liberalizm gospodarczy jest nierozerwalny z wolnym rynkiem, który stoi w opozycji do własności państwowej. Nie ma koryta-nie ma świń. Powielasz błędny stereotyp liberalizmu, który się utrwalił za sprawą KLD i POpłuczyn PO nim, a był zwykłym uwłaszczaniem na majątku państwowym tudzież 'prywatyzacji' za śmieszne pieniądze i wielkie łapówy zarazem.
  • @Czarny Jacuś 16:58:00
    To nie jest 'błędny stereotyp', tylko liberalizm realny (analogia do 'realny socjalizm'). Gdyby liberalizm był związany z wolnym rynkiem, to by go nie było, bo aktualnie wolnego rynku o którym on mówi nigdzie nie ma.
    Oczywiście liberalizm utopijny może sobie opowiadać o czym chce. Wolnym rynku, raju, albo powszechnym dobrobycie. To nie ma znaczenia.
    W latach 1990-93 był w Polsce wolny rynek, ale nie było liberałów. Wałęsa ich wygrzebał gdzieś na gdańskim śmietniku.
    To nie jest przypadek.
  • @Jerzy Wawro 16:21:52
    No to masz efekty! 'Zasady regulujące'. Po prospericie RFN lat 60-70 doprowadziły do stanu obecnego. Tak to działa. Biurokracja, interwencjonizm tak się pączkuje, ze zabija swojego żywiciela czyli gospodarkę. Postaw jedno biurko z biurwą a za rok będziesz miał cały biurowiec! 2bln euro długu! To my tego już nie musimy POwielać. Jurek, i co teraz? Będziemy się do rana spierać i gawędzić dlaczego społeczna gospodarka rynkowa zmienia się po prostu w socjalistyczną? Jakie błędy popełniono? A tak było pięknie i dupa! Nieeeee, stary. Nie wmanewrujesz mnie w to. Ja wolę proste zasady. Wolny rynek i konserwatywne zasady moralne, dzięki którym mogę spac spokojnie i prosto spojrzec pracownikom w oczy i słyszeć jak mówią 'nasza firma'. To jest społeczna gospodarka wolnorykowa! Na poziomie podstawowym. I na taką się zgadzam.
  • @Czarny Jacuś 17:27:40
    Proszę nie wyciągać pochopnych wniosków.
    Około roku 1967 niemiecka gospodarka dostała lekkiej zadyszki. Zbiegło się to w czasie z odkryciem krzywej Philipsa. Opozycja (SPD) wyposzczona blisko dwoma dekadami bez władzy wykorzystała moment głosząc hasła państwa opiekuńczego. Jednym z haseł obrazujących nadejście nowych czasów było: lepsza inflacja niż bezrobocie. Erhard podał się do dymisji, mówić: będziecie mili jedno i drugie. Społeczna gospodarka rynkowa odeszła w Niemczech do przeszłości. Ustąpiła państwu opiekuńczemu. Lata 1950-1967 to okres niespotykanego w dziejach rozkwitu gospodarczego, zwanego niemieckim cudem gospodarczym.
  • @Czarny Jacuś 17:27:40
    "Wolny rynek i konserwatywne zasady moralne, dzięki którym mogę spac spokojnie i prosto spojrzec pracownikom w oczy i słyszeć jak mówią 'nasza firma'. To jest społeczna gospodarka wolnorykowa!"

    Erhard nie mówił niczego innego!
  • @Marek Kajdas @reszta lewactwa 01:58:11
    Jak zwykle Pan bredzi.

    Za komuny pierwszy autobus z Zakopca do Palenicy był o 6, a z powrotem ostatni o 17. Póżniej ani w te, ani we wte.

    Wywalili bolszewickie barachło i skończyły się problemy z komunikacją.

    Przykładów mogę mnożyć do woli.
  • @Jerzy Wawro 18:19:58
    "Społeczna gospodarka wolnorykowa" to oksymoron.

    Tak samo jak "uczciwy lewak", lub "uczciwy socjalista".
  • @nonscolar 22:52:05
    albo mądrości nonscolar'a
  • @Jerzy Wawro 18:19:58
    Ale to jest mój świadomy, nienarzucony, wolny wybór. Taki, o którym mówi Biblia. Nie wolno mi ingerować w firmę sąsiada, który wykorzystuje czy mobbuje pracowników, bo oni też mają wybór. Wolną drogę i dlatego nie ma u mnie zgody ani na KP ani na minimalna płacę czy inne ustawy kominowe. Przypowieść z testamentu o winnicy o tym traktuje. Moją wolną wolą i moralnym obowiązkiem będzie również napomnienie sąsiada, ale nie zamykanie go i karanie z kodeksu!
  • Gdyby tam pana nieco poturbowali, przestępstwa moim zdaniem by nie popełnili...
    Nabijanie się z ludzi biedniejszych, mniej zdolnych - a może tylko dalej od szkoły mieszkających, pasuje do takich jak pan. Od czasu do czasu pokazuje pan liberalną twarz w tv. Śmiech śmiechem, ale w tym kraju zaczyna się od zwolnienia, a kończy wywózką do kostnicy. Zabraniem domu, mieszkania. TAcy jak ty mówią, że podatki trzeba płacić. W jedną stronę. Do państwa. Jak państwo ukradło sybirakom 1/3 terytorium polski, to mówicie nie ma. TAcy ludzie jak wy się urządzą. Cieszy mnie w historii jedno- niemi bohaterowie. Pan C., pan Lenin, którzy od czasu do czasu z takimi jak wy robią porządek. A was historia niczego nie nauczyła. DAlej idzie wszystko do większego złodzieja. Zamiast dać istnieć małym firmom, proceder takich panów jak ty jest taki: wykupić, przejąć, zniszczyć innowacyjną firmę. Bo konkurencja. CZłowiek łyka wasze pieniądze, a jego spryt idzie teraz na to, na jakich wyspach sobie balować. Bo firma przejęta i poniszczona. Zamiast współistnienia drapieżnictwo. Komu to się opłaca? Złodziejom. Panie kulczyk, krauze, solorz, nie przejecie obiadu za 400 mln zł. Może szkoda. Ludzie tu cierpią i umierają, a pana dobry humorek nie opuszcza. NIech się pan ogląda za siebie, panie bogaty. To dobra rada, bo pan, pan tusk, posłowie, macie w narodzie opinię jak lichwiarze przed wojną. Tylko czekać, aż ktoś pokaże wam, na czym polega sprawiedliwość. Produkujecie buble zamiast prawa, wciąż agresywnie napadacie na ludzi. Banki mordują ludzi i firmy, nie ma sprawy. A wszyscy w białych kołnierzykach. Pan się ciesz, bo wyszedłeś tym razem z życiem. Serdecznie polecam 8 ochroniarzy, bo 1 może już nie wystarczyć, panie kołnierzyk. To wy jesteście nieudacznikami. Mieć taki wielki kraj, media, i tak wypaść. No proszę pana. O takie ustawy jak ta ostatnia tego najgorszy menel by nie napisał. A wy proszę. Jeśli jeden z drugim wam nie przyłoży w czasie, kiedy nabijacie się z ludzi biednych, to kto wam wypłaci sprawiedliwość? Piskorski już się rozliczył? Gronkiewicz popłaciła podatki? BAlcerowicz? WAłęsa oddał podatek dochodowy? Kto was rozliczy jak nie ulica. Więc jak czasem pan dostanie od tego i owego po mordzie, to się pan ciesz, bo to dopiero zaliczka. Resztę wypłaci zapewne sąd ostateczny, bo tutaj was chronią wasi lokaje, przez niektórych zwani policją. Jesteście bezkarni. Wciąż w tv lecą reklamy, że dziadek oddaj domek to podniesiemy emeryturkę. Rozbój w biały dzień. I powiedzmy sobie jasno - nowe firmy przejmują nie ludzie inteligentni i z kwalifikacjami, a ci, którzy więcej ukradli. Pogratulować panu radości na gębie i humoru do nabijania się z niepewnych jutra biedaków. To bodaj pan jest zapraszany do zakłamywania rzeczywistości w tv? Jak nie, to przepraszam ;) Ostatnie fajne przejęcia: Plus. itp, itd... Nędzny polsat przejmuje fajny plus. WAsze pojmowanie świata, drogi panie, to debilizm w czystej postaci. Wy nie myślicie racjonalnie, ale - co by tu jeszcze... tego.. Taka prawda.. i tyle w temacie.
  • @Marek Kajdas 01:49:24
    No proszę Kajdas też ostrzegasz facia toczka w toczkę jak ja.... Bogaci są jak dzieci.. chyba nie wyrośli z zabawy sklep.
  • @Czarny Jacuś 00:59:35
    Załóżmy, że produkujesz Pan panele podłogowe. Interes idzie świetnie, bo mamy boom budowlany. Widząc to sąsiad otwiera fabrykę obok, przywozi ludzi zwabionych z biednych regionów obietnicą pracy i czyni z nich niewolników. Oszczędza też zanieczyszczając środowisko naturalne. W szybkim czasie wypycha Pana z rynku oferując taki sam towar w cenie niższej niż pańskie koszty produkcji.
    Nadal będzie Pan obstawał, że biblijne upomnienie załatwia sprawę?
    To nie są abstrakcyjne rozważania. Ja to znam z autopsji. Brak reguł wcale nie poszerza obszaru wolności gospodarczej, ale wręcz przeciwnie - prowadzi do degeneracji.
  • @Jerzy Wawro 09:24:34
    Tu masz sporo racji. W ten sposób można każdego wykopać z interesu.
    W każdym interesie masz być zwierzęciem, lwem, tygrysem. Jeżeli nie to ...resztę można sobie dopowiedzieć. Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031